niedziela, 29 marca 2020 • Imieniny Wiktora i Eustachego

Zacumował w Narodowym Muzeum Morskim

Autor: GWE24.pl • 11 grudnia 2015 • 0 0

2015-12-11_002muzeum.jpg

700 km rowerem przez Andy, 5 980 km spływu Amazonką w canoe i 80 km biegu na brzeg oceanu – blisko 7000 km samotnej podróży przez Amerykę Południową od oceanu Spokojnego po Atlantyk, przebyte w 111 dni. Tak w skrócie można opisać wyczyn, którego dokonał pochodzący z pomorskiego Kosakowa Marcin Gienieczko. Jego wyprawa została zgłoszona do Księgi Rekordów Guinnessa w kategoriach „najszybszy samotny trawers Ameryki Południowej i najszybsze pokonanie Amazonki w canoe”. To właśnie canoe było najważniejszym „towarzyszem” podróżnika podczas Energa Solo Amazon Expedition. Teraz łódź znalazła swoje miejsce wśród eksponatów Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku.
-Człowiek musi być silniejszy od warunków jakie zastał, musi przez te warunki się przebić nie w formie kombinowania, ale dzięki sile, jaką posiada – mówi Marcin  Gienieczko. Sukces mojej wyprawy to wielka radość, tym większa, że została doceniona przez Narodowe Muzeum Morskie. To canoe to nie tylko tysiące pokonanych kilometrów ale i wiele przygód, często niebezpiecznych, takich w których życie wisiało na włosku. Żeby coś w życiu osiągnąć trzeba być wytrwałym, skoncentrowanym i konsekwentnie realizować swoją misję. Chciałbym zainspirować innych do podążania właśnie tą drogą – dodaje.
Samotne pokonanie Ameryki Południowej i Amazonki nie było jednak celem samym w sobie. Inspiracją do realizacji tego projektu była pomoc Fundacji Pomorskiego Hospicjum dla Dzieci w Gdańsku, które prowadzi zbiórkę pieniędzy na zakup samochodu niezbędnego do transportu swoich podopiecznych. W pomoc Fundacji aktywnie włączyła się również Grupa Energa, wieloletni  partner hospicjum, która wraz z Fundacją Energa zadeklarowała dodatkowe wsparcie powyższego celu w wysokości 10.000 złotych.
-Zakończenie projektu Energa Solo Amazon Expedition to dla naszego Hospicjum wielka radość – mówi Maciej Niedźwiecki, przewodniczący Rady Fundacji Pomorskiego Hospicjum dla Dzieci. To dla nas ważne, że wspierają nas ludzie, i firmy jak Energa, którzy rozumieją naszą pracę. Jednocześnie gratulujemy panu Marcinowi dopisania kolejnego wielkiego wyczynu do listy osiągnięć polskich podróżników – dodał.
Canoe, w którym Marcin Gienieczko spłynął Amazonkę będzie prezentowane jako jeden z eksponatów Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, w oddziale Spichlerze na Ołowiance.


Opinie

Uwaga! Publikowane poniżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. GWE24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz jest obraźliwy, wulgarny lub łamie inne normy, prosimy zgłosić naruszenie.