środa, 8 lutego 2023 • Imieniny Jana i Piotra

Pojazdy nowej generacji

Autor: GWE24.pl • 4 września 2012 • 2 0

Opel Ampera – pierwszy na rynku europejskim pojazd elektryczny, posiadający możliwość zwiększenia zasięgu silnikiem benzynowym

Hybrydy oparte są na dwóch napędach – spalinowym i elektrycznym, często wykorzystując moc z hamowania do ładowania akumulatorów. Tym sposobem można zaoszczędzić bardzo dużo na paliwie, na co coraz częściej zwracają uwagę kierowcy, w tym również ci na Pomorzu. - Hybrydy stanowią ponad 70 proc. ogólnej sprzedaży naszej stacji – mówi Marek Ważny, dyrektor Lexus Gdynia. - W napędzie hybrydowym nie widzimy wad, a jedynie zalety, takie jak większy komfort użytkowania, a więc panująca tam cisza, większa dynamika przy zmniejszeniu zużycia paliwa oraz satysfakcja z korzystania z rozwiązań innowacyjnych i zarazem proekologicznych.

 

Żeby było taniej

 

Toyota Yaris w wersji hybrydowej weszła do sprzedaży w czerwcu. Sprzedała się tak dobrze, że trzeba już przyjmować zamówienia na modele na następny rok, które będą dostępne w lutym. - Samochody hybrydowe są obecnie jeszcze droższe, ale trzeba pamiętać o korzyściach z nich wynikających. Bo to nie tylko ekologia, ale też niskie zużycie paliwa – chwali te rozwiązanie Maja Lesińska, dyrektor działu handlowego znajdującego się w gdańskiej Oliwie salonu Toyoty.

 

Podkreśla jednak, że są sposoby, aby ceny hybryd spadły: - Z pewnością dużo będzie zależeć od rządzących, bo w krajach, w których mocniej stawia się na ekologię, rząd częściowo dopłaca do zakupu takich samochodów. W takich państwach Toyota Prius jest bardzo popularna. Takim krajem jest chociażby Szwecja. Zaznaczę jednak, że tam jest powołany do tego specjalny program rządowy, który wspiera klientów myślących o ekologii. U nas ta różnica cenowa jest jeszcze wyższa, ale to nie znaczy, że te samochody się nie sprzedają. Kupującym je musi być jednak klient bardzo świadomy korzyści wynikających z posiadania takiego auta.

 

Auto na wtyczkę

 

Alternatywą dla hybryd są samochody elektryczne, które albo w całości, albo chociaż w większości czerpią energię potrzebną do jazdy z prądu. Na takie rozwiązania stawia Opel, czego dowodem jest wypuszczona w tym roku na rynek Ampera. - To auto przede wszystkim bardzo mało pali, bo ledwie 1,2 litra na 100 km. Ponadto ma zasięg do 500 km, co w przypadku samochodów elektrycznych jest dużym osiągnięciem. Żaden z innych na rynku nie ma obecnie takiego zasięgu – mówi Józef Haller, wiceprezes zarządu Serwis Haller. - A poza tym to samochód duży, ponieważ wielkością plasuje się pomiędzy flagową Insignią a kompaktową Astrą.

 

Opel Ampera jest wyposażony w silnik elektryczny, który można ładować z każdego gniazda o standardowym napięciu 230 V. W pełni załadowane akumulatory pozwalają na przejechanie 80 km. Ampera ma też jednak generator spalinowy, który w razie wyładowania baterii potrafi ją doładować tak, aby samochód jechał dalej na prądzie. Wszystko to dzieje się automatycznie podczas jazdy i nie trzeba nawet zatrzymywać pojazdu. Natomiast koszt użytkowania wynosi zaledwie 1/5 kosztu jazdy normalnym samochodem.

 

W przyszłość

 

Nie jest jeszcze przesądzone czy hybrydy lub samochody elektryczne ostatecznie zwojują rynek motoryzacyjny. Zdaniem ekspertów niekoniecznie musi tak być. - Myślę, że na przestrzeni następnych 10 lat napędy alternatywne zyskają wielu klientów, jednak nadal najpopularniejszymi napędami będą te spalinowe. Wydaje mi się, że ulegną one znaczącemu rozwojowi pod względem oszczędności paliwa i ekologii – uważa Józef Haller.

 

- Przyszłością na najbliższe kilka lat i formą przejściową będą hybrydy typu plug-in, a za 10 lat samochody elektryczne będą stanowiły dużą część sprzedaży – twierdzi z kolei Marek Ważny. - Proszę nie zapominać również, iż producenci testują już samochody z napędami wodorowymi i pierwsza taka Toyota lub Lexus będzie dostępna na rynku już w 2015 r.


Opinie

Uwaga! Publikowane poniżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. GWE24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz jest obraźliwy, wulgarny lub łamie inne normy, prosimy zgłosić naruszenie.

lonely ninja (2012-09-04 10:48)
Technologia tak ma! To o czym czytamy tutaj zostało opracowane 5-10 lat temu, ale wtedy nie opłacało się tego pokazywać, bo trzeba było "wydoić" poprzednie technologie. Laboratoria mają już opracowane technologie na co najmniej dekadę do przodu, ale najpierw trzeba wyprzedać poprzednie technologie.

evmobile (2012-09-04 22:04)
evmobile - pojazdy elektryczne